...i wróci. Tak w skrócie można by określić temat zawarty w książce Kawalerowie Angeliny, autor Brian O'reilly. Gotowanie, wzruszenia, zadowolenie z życia, niespodzianki, miłość. Jednak z drugiej strony, w prawdziwym życiu, nie tylko w tym na papierze, czego chcieć więcej? Jeśli ktoś dąży do szczęścia nie musząc przy tym wspinać się na przysłowiowy Mont Everest, nie kierują nim wykreowane przez media ambicje to przy użyciu niby prostych środków ma wielką szansę zostać szczęśliwy. I ja w to wierzę. I tego się trzymam.
![]() |
| Kawalerowie Angeliny. Opowieść o włoskiej kuchni, autor: Brian O'Reilly, przepisy: Virginia O'Reilly, wyd. Replika |
Na danie główne na ten tydzień wybrałam Kawalerów Angeliny. Nie wiem jak to się stało, ale jestem już na 215 stronie. Emocje i wzruszenia przy lekturze tak mnie zaskoczyły, że nie zdając sobie z tego sprawy znalazłam się już w połowie tego, mam nadzieję, przepysznego dania. Przy czym dopiero poniedziałek, początek tygodnia. Już zaczynam się niepokoić co zrobię z resztą dni, czym wypełnię swój głodny wrażeń umysł, jeśli skończę czytać książkę już dziś? Mam nadzieję, że na skutek łakomstwa nie będę chodzić do końca tygodnia głodna!!!
Główne składniki:
opowieść pióra Briana O'Reilly
przepisy Virginii O'Reilly
Początek książki zdecydowanie mnie zaskoczył. Polały się łzy!!! Byłam skrępowana... sama przed sobą, bo oprócz mnie w pokoju nikogo nie było. Zaskoczona, że słowa książki, po którą sięgnęłam głównie z powodu przepisów tak na mnie podziałały. Potem łzy wzruszenia kręciły mi się w czasie porannej podróży do pracy, a tu już zdecydowanie nie byłam sama. Na całe szczęście udało mi się je opanować, tak, że nikt nie zwrócił na nie uwagi. Główna bohaterka prowadzi szczęśliwe, spokojne życie u boku ukochanego męża. Gotuje, kocha, jest kochana i akceptowana przez niego i jego rodzinę. Życie płynie jak w... filmie.
Już na prawie samym początku ta sielanka się kończy, dla niej i czytelnika, jak za ucięciem noża, szybko i bardzo boleśnie. Umiera mąż Angeliny.
Angelinę wspiera rodzina męża, rodem z marzeń o włoskiej rodzinie, jednak nawet najbardziej przychylna rodzina nie podniesie w górę, gdy nie dokona się to koniec końców samemu. I tu na światło dzienne wychodzi niesamowity talent Angeliny do gotowania. A siła jego oddziaływania zaskoczy nie tylko samą bohaterkę...
Przepisy
Przepisy zawarte w książce na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie ogromnej góry nie do pokonania!!! W pierwszym momencie pomyślałam, zwariowali!!! Kolejny ogródek ziołowy (kto ma na to czas?), skomplikowane i drogie składniki, wymyślne smaki. Który normalny facet będzie jadł miętową zupę ze słodkich ziemniaków? Może mój szef? Dowcip roku. Jednak gdy te przepisy ożywają na stronach książki, w rękach Angeliny, na stole w jej domu, w ustach biesiadników, w ich westchnieniach i zadowoleniu, nagle uruchamiają się własne wspomnienia... Przecież moja niania robiła makaron.... Przecież moja babcia robiła makaron... Przecież... JA ROBIŁAM MAKARON!!! SAMA!!! Więc dlaczego miałoby to być niemożliwe?
![]() |
Przy okazji pokonywania różnych niemożliwości można też skonfrontować swoją dotychczasową wiedzę i dowiedzieć się, że np. straciatella to nie tylko lody śmietankowe z kawałkami czekolady, a zupełnie coś z innego - jakby to powiedzieć - garnka.
Na razie podam spis przepisów zawartych w książce, a gdy czas i kieszeń pozwoli z pewnością z którymś się zmierzę. Może nie dosłownie, raczej będą to wariacje na temat, w klimacie tych wzruszeń, ale też tak jak końca opowieści nie mogę doczekać się smaków rodem z jej stron.
Lista przepisów autorstwa Virginii O'Reilly
- tort czekoladowy z likierem Frangelico
- straciatella (rzymska zupa z jajkiem)
- napoleonki z bakłażanów
- lazania prowansalska
- jajka po benedyktyńsku
- cielęcina braciole z sosem piccata
- miętowa zupa ze słodkich ziemniaków
- ciasto gruszkowo-wiśniowe
- jagnięca noga w lawendzie i omlet ratatouille
- osso buco z makaronem i kaparami
- marynowany węgorz (unagi) na pasztecikach z ryżu arborio
- bostońskie puszyste ciasto z masą waniliową
- filadelfijskie kanapki bankietowe !!!!!!!!!!!!
- kminkowo-szałwiowe kiełbaski z drobiu i wieprzowiny z duszoną kapustą w pojedynczych chlebkach boules
- medaliony cielęce z ravioli w sosie dyniowym
- babeczki z kremem karmelowym
- zupa krem ze słodkiej kukurydzy z sufletem z krabów
- stek filet mignon, tłuczone ziemniaki z kasztanami i zielona fasolka z migdałami
- stek filet mignon z polędwicy wołowej z gorgonzolą w winie Barolo
- łosoś w pistacjowej panierce z Cointreau i świeżymi żurawinami
- pierś kurczaka pieczona w orzechach z suszonymi owocami, dzikim ryżem i sosem Amaretto
- stracotto (włoski zapiekany garnek)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz